BUDOWANIE MOSTÓW

W którym miejscu się spotykamy? W jaki sposób możemy zbudować most między naszymi światami, aby chcieć się poznawać, doświadczać nowych rzeczy, rozwijać swoje życie, pokazywać coś, co jest dla nas ważne? Jak się nie poddawać, gdy wciąż i wciąż próbuję być sobą, a uderzam czasem głową o mur – bo jestem inna, wyjątkowa, bo nie podobają się komuś moje zabawki, bo ktoś inny śmieje się ze mnie, albo chce zmieniać zasady zabawy, którą proponuję?

Czasem mam wrażenie, że wciąż powtarzam jakieś schematy z dzieciństwa, nie umiem stawiać granic, pakuję się w kłopoty, w złe towarzystwo. Trochę tak, jakbym bała się zająć nieco przestrzeni, rozłożyć się z moim kocykiem z zabawkami, albo zaśpiewać głośno piosenkę, by przypadkiem nie urazić czyjegoś muzycznego gustu. Więc zajmuję tylko skraweczek mojego miejsca na świecie, śpiewam cichutko, licząc na to, że ktoś usłyszy, albo przyłączy się do zabawy.

Ale to tak nie działa. Bo albo nie patrząc na innych rozwinę swój pełen potencjał, albo zawsze będzie to tylko na pół gwizdka, a ja będę smutnym, nieśmiałym dzieckiem, które czeka na wsparcie i oklaski. Zamykanie się w sobie i swoim małym, tajemniczym ogrodzie też w niczym nie pomaga. Bo co z tego, że w samotności kocham siebie i cieszę się moimi małymi dziełami sztuki, skoro nie widzi ich świat.
Trochę przypomina mi się tutaj bajka o Kopciuszku. Gdyby nie miał marzeń i nie wymknął się na bal, a potem nie zrobił wszystkiego, by przebić się do księcia, który szukał właścicielki bucika, to by nadal siedział na strychu lub w kuchni, a jego piękne serce zgniłoby pod warstwą popiołu, obelg i pogardy. 

Dlatego zapraszam dziś siebie do odwagi, do śpiewania głośno mojej piosenki, do proponowania wciąż i wciąż innym dołączenia do wspólnej zabawy, do pokazywania tego, co jest dla mnie ważne, tego kim jestem, jak żyję, czym się zachwycam, co tworzę.

Wołam dziś głośno do świata JESTEM JESTEM z pewnością w sercu, że usłyszy mnie moje plemię. Bo marzę o tym, by tworzyć razem, by cieszyć się razem, by budować piękny świat, by nadal rozwijać się i patrzeć z zachwytem, jak po swojemu robią to inni, by razem oddychać, śpiewać, tańczyć i cieszyć się tą możliwością życia, którą dostaliśmy. Podaję dziś sobie rękę i zapraszam do tego, by nigdy się nie poddawać, by próbować wciąż na nowo i na nowo, by pielęgnować żar mojego serca, marzenia, otwartość, wiarę w ludzi i w siebie.

Nigdy nie możemy nikogo niczego nauczyć, nikogo z niczego uzdrowić. Możemy jedynie zrobić to dla siebie. Dlatego ja zapraszam dziś do tego siebie i tym samym tworzę przestrzeń dla innych, by mogli zrobić to samo. Jeśli podoba Ci się moja piosenka, jeśli chcesz posłuchać mojej opowieści o tym, co kocham, czym się zachwycam, co jest dla mnie ważne, jeśli chcesz spędzić czas ze mną przy ognisku i z zamkniętymi oczami udać się w podróż historii łez i uśmiechów mojego życia, to zapraszam Cię – zawsze jest tu dla Ciebie przytulne miejsce, wygodnie wymoszczone moją życzliwością, moim współczuciem połamanego i poskładanego na nowo serca. Przysiądź się, jeśli podoba Ci się moja muzyka. Ja gram dla siebie, ale i dla Ciebie, bo wyrywam się moimi marzeniami do połączenia, budowania mostów, porozumienia., harmonii i pokoju na świecie. Moja piosenka i moja muzyka jest właśnie o tym. Muzykujmy razem, opowiadajmy sobie opowieści, dzielmy się tym, co jest dla nas ważne.

Przysiądź się, jeśli podoba Ci się moja muzyka. Ja gram dla siebie, ale i dla Ciebie, bo wyrywam się moimi marzeniami do połączenia, budowania mostów, porozumienia., harmonii i pokoju na świecie. Moja piosenka i moja muzyka jest właśnie o tym. Muzykujmy razem, opowiadajmy sobie opowieści, dzielmy się tym, co jest dla nas ważne.

Odpręż się…

Więcej materiałów video z warsztatami, wykładami i praktykami, znajdziesz w zakładce WIEDZA -> Filmy

oraz w dużej bibliotece video na moim kanale You Tube Darshan Media.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz